{"id":16,"date":"2015-01-08T20:59:17","date_gmt":"2015-01-08T20:59:17","guid":{"rendered":"http:\/\/91.194.228.101\/martawiecka\/?page_id=16"},"modified":"2020-05-22T11:12:52","modified_gmt":"2020-05-22T09:12:52","slug":"biografia","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/martawiecka.pl\/?page_id=16","title":{"rendered":"Biografia"},"content":{"rendered":"<h4><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">B\u0142ogos\u0142awiona Siostra Marta Wiecka<\/span><\/h4>\n<h5><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">W rodzinnym domu<\/span><\/h5>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">Kr\u00f3tkie by\u0142o \u017cycie S. Marty Wieckiej, bo trwa\u0142o zaledwie trzydzie\u015bci lat, ale czas ten wystarczy\u0142, by jej dusza wznios\u0142a si\u0119 na wy\u017cyny \u015bwi\u0119to\u015bci. By\u0142a prawdziw\u0105 Siostr\u0105 Mi\u0142osierdzia &#8211; ca\u0142kowicie oddana Bogu, s\u0142u\u017cy\u0142a ludziom chorym i cierpi\u0105cym w wincenty\u0144skim duchu pokory, prostoty i mi\u0142o\u015bci.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">Urodzi\u0142a si\u0119 12 stycznia 1874 roku we wsi Nowy Wiec, powiat Ko\u015bcierzyna na Pomorzu, jako c\u00f3rka w\u0142a\u015bciciela ziemskiego Marcelego Wieckiego herbu Leliwa i Pauliny z Kamrowskich. By\u0142a trzecim spo\u015br\u00f3d trzyna\u015bciorga rodze\u0144stwa. Ochrzczona w dniu 18 stycznia 1874 r. w ko\u015bciele filialnym w Szczodrowie otrzyma\u0142a imiona Marta Anna.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">W jej rodzinie panowa\u0142a atmosfera g\u0142\u0119boko religijna i patriotyczna, jakby na przek\u00f3r wysi\u0142kom niemieckiego zaborcy, kt\u00f3ry d\u0105\u017cy\u0142 do zgermanizowania ludno\u015bci \u017cyj\u0105cej na terenie zaboru pruskiego. Dom rodzinny Wieckich, jak wiele innych, sta\u0142 si\u0119 ostoj\u0105 wiary i \u015bwiadomo\u015bci narodowej w obliczu narastaj\u0105cego nacjonalizmu pruskiego okre\u015blanego mianem kulturkampfu czyli walki o kultur\u0119. W rodzinie Marty na porz\u0105dku dziennym by\u0142a wsp\u00f3lna modlitwa, czytanie pobo\u017cnej lektury, jak i dzielenie si\u0119 tre\u015bci\u0105 niedzielnych kaza\u0144.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">W wieku dw\u00f3ch lat ma\u0142a Marta zachorowa\u0142a tak ci\u0119\u017cko, \u017ce grozi\u0142a jej \u015bmier\u0107. Ca\u0142kowita poprawa zdrowia nast\u0105pi\u0142a po usilnej modlitwie do Matki Bo\u017cej z Piaseczna. Wydarzenie to, odebrane w rodzinie Wieckich jako cud, nie pozosta\u0142o bez wp\u0142ywu na p\u00f3\u017aniejszy, jak\u017ce za\u017cy\u0142y i dzieci\u0119cy stosunek Marty do Matki Bo\u017cej. Przez ca\u0142e \u017cycie ucieka\u0142a si\u0119 do Niej we wszystkich swych potrzebach i jak sama twierdzi\u0142a, Maryja nigdy jej niczego nie odm\u00f3wi\u0142a.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">Ma\u0142a Marta ch\u0119tnie pomaga\u0142a matce w domowych zaj\u0119ciach. S\u0105siedzi podziwiali dziewczynk\u0119 za jej pobo\u017cno\u015b\u0107, prawy charakter, dobro\u0107 serca, a przede wszystkim za wielk\u0105 pogod\u0119 ducha, kt\u00f3ra udziela\u0142a si\u0119 otoczeniu. Rodzina i s\u0105siedzi znali Mart\u0119 r\u00f3wnie\u017c jako gorliw\u0105 czcicielk\u0119 \u015bw. Jana Nepomucena. To z jej inicjatywy, tu\u017c przy drodze biegn\u0105cej obok rodzinnego domu, stan\u0119\u0142a jego figura, przy kt\u00f3rej cz\u0119sto widziano Mart\u0119 zatopion\u0105 w modlitwie. Przez ca\u0142e \u017cycie piel\u0119gnowa\u0142a nabo\u017ce\u0144stwo do \u015bw. Jana Nepomucena, kt\u00f3re rozbudzi\u0142 w jej dzieci\u0119cej duszy ksi\u0105dz katecheta.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">W dniu 3 pa\u017adziernika 1886 roku Marta przyj\u0119\u0142a Pierwsz\u0105 Komuni\u0119 \u015awi\u0119t\u0105. Odt\u0105d w centrum jej \u017cycia by\u0142 Jezus Eucharystyczny. Kiedy tylko mog\u0142a sz\u0142a na Msz\u0119 \u015bw. do oddalonego o 12 km ko\u015bcio\u0142a parafialnego w Skarszewach. Tak\u017ce w domu cz\u0119sto po\u015bwi\u0119ca\u0142a sw\u00f3j czas na modlitw\u0119. W tym okresie, ze wzgl\u0119du na cz\u0119ste choroby matki, do Marty nale\u017ca\u0142a opieka nad m\u0142odszym rodze\u0144stwem, kt\u00f3re nazywa\u0142o j\u0105 swoj\u0105 &#8222;drug\u0105 mam\u0105&#8221;.<\/span><\/p>\n<h5><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">Za g\u0142osem powo\u0142ania<\/span><\/h5>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">Maj\u0105c 16 lat podj\u0119\u0142a decyzj\u0119 o wst\u0105pieniu do Zgromadzenia. Pojecha\u0142a wi\u0119c do Si\u00f3str Mi\u0142osierdzia (szarytek) do pobliskiego Che\u0142mna, prosz\u0105c o przyj\u0119cie. Ku swojemu rozczarowaniu us\u0142ysza\u0142a, \u017ce jest za m\u0142oda i przyjdzie jej poczeka\u0107 jeszcze dwa lata.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">Gdy sko\u0144czy\u0142a osiemna\u015bcie lat po\u017cegna\u0142a na zawsze dom rodzinny i najbli\u017cszych. Uda\u0142a si\u0119 do odleg\u0142ego Krakowa, by tam rozpocz\u0105\u0107 s\u0142u\u017cb\u0119 Chrystusowi jako Szarytka. Wybra\u0142a Krak\u00f3w, gdy\u017c wraz z ni\u0105 chcia\u0142a p\u00f3j\u015b\u0107 do Zgromadzenia jej kole\u017canka Monika Gdaniec, a siostry z Che\u0142mna odm\u00f3wi\u0142y przyj\u0119cia Moniki ze wzgl\u0119du na ograniczenia narzucone im przez zaborc\u0119. W Krakowie natomiast przyj\u0119to je obie.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">26 kwietnia 1892 roku Marta zosta\u0142a przyj\u0119ta do postulatu w Domu Centralnym w Krakowie przy ulicy Warszawskiej 8, a po paru miesi\u0105cach, 12 sierpnia rozpocz\u0119\u0142a kolejny etap formacji &#8211; seminarium (nowicjat). Tu, przez osiem miesi\u0119cy poznawa\u0142a idea\u0142 Si\u00f3str Mi\u0142osierdzia, kt\u00f3rym mia\u0142a \u017cy\u0107 przez p\u00f3\u017aniejsze lata.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">Dnia 21 kwietnia 1893 r. s. Marta otrzyma\u0142a str\u00f3j Siostry Mi\u0142osierdzia. Jej pierwsz\u0105 plac\u00f3wk\u0105 by\u0142 Szpital Powszechny we Lwowie. Bardzo szybko zyska\u0142a sobie opini\u0119 siostry, kt\u00f3ra kocha chorych i s\u0142u\u017cy im z wielkim po\u015bwi\u0119ceniem.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">Po p\u00f3\u0142torarocznym pobycie we Lwowie, dnia 15 listopada 1894 roku zosta\u0142a przeniesiona do szpitala w Podhajcach. Tu r\u00f3wnie\u017c przez kolejnych pi\u0119\u0107 lat ofiarnie wype\u0142nia\u0142a misj\u0119 Siostry Mi\u0142osierdzia jako pe\u0142na dobroci piel\u0119gniarka.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">Dnia 15 sierpnia 1897 roku z\u0142o\u017cy\u0142a pierwsze \u015bwi\u0119te \u015bluby, przypiecz\u0119towuj\u0105c niejako swe ca\u0142kowite oddanie si\u0119 Bogu, celem s\u0142u\u017cenia najubo\u017cszym.<\/span><\/p>\n<h5><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">Pod brzemieniem nies\u0142awy<\/span><\/h5>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">W roku 1899 s. Marta przyby\u0142a do wsp\u00f3lnoty si\u00f3str w Bochni. Tam przysz\u0142o jej p\u00f3\u017aniej prze\u017cy\u0107 bardzo trudne chwile. Zdemoralizowany cz\u0142owiek po wyj\u015bciu ze szpitala, kieruj\u0105c si\u0119 zazdro\u015bci\u0105 rozg\u0142osi\u0142, \u017ce s. Marta jest w ci\u0105\u017cy z jednym z pacjent\u00f3w &#8211; studentem, krewnym proboszcza. Oskar\u017cona musia\u0142a \u017cy\u0107 pod brzemieniem plotek i z\u0142o\u015bliwo\u015bci ze strony mieszka\u0144c\u00f3w miasta. Jednak stanowcza postawa prze\u0142o\u017conej s. Marii Chab\u0142o sprawi\u0142a, \u017ce s. Wiecka zosta\u0142a w Bochni, aby okaza\u0142a si\u0119 jej niewinno\u015b\u0107. W tym czasie nie zaprzesta\u0142a pe\u0142nienia normalnych obowi\u0105zk\u00f3w z t\u0105 sam\u0105 co zawsze dobroci\u0105 i us\u0142u\u017cno\u015bci\u0105. Mimo, \u017ce wiele wycierpia\u0142a, potrafi\u0142a w ciszy znie\u015b\u0107 to pos\u0105dzenie, zdaj\u0105c si\u0119 ca\u0142kowicie na Boga.<\/span><\/p>\n<h5><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">Charyzmat s. Marty<\/span><\/h5>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">Po kr\u00f3tkim czasie s. Marta rozpocz\u0119\u0142a swoj\u0105 s\u0142u\u017cb\u0119 w \u015aniatynie. Tam r\u00f3wnie\u017c pracowa\u0142a w szpitalu, natomiast miejscowy proboszcz (podobnie jak by\u0142o Podhajcach) posy\u0142a\u0142 do niej swoich parafian z rozmaitymi problemami i sprawami duchowymi, kt\u00f3re skutecznie rozwi\u0105zywa\u0142a dla dobra ich duszy. By\u0142a osob\u0105, kt\u00f3ra nie zamyka\u0142a si\u0119 w granicach obowi\u0105zku, lecz ch\u0119tnie spieszy\u0142a z pomoc\u0105 wsz\u0119dzie tam, gdzie na t\u0119 pomoc czekano.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">Siostra Marta bardzo kocha\u0142a swe powo\u0142anie i zawsze emanowa\u0142a z niej rado\u015b\u0107 oraz zadowolenie z wykonywanej w\u015br\u00f3d chorych pos\u0142ugi. U\u015bmiechni\u0119ta, pe\u0142na cierpliwo\u015bci i niezwyk\u0142ej dobroci nios\u0142a ulg\u0119 nie tylko cierpi\u0105cemu cia\u0142u, ale zabiega\u0142a te\u017c o zdrowie ducha powierzonych jej chorych. Umia\u0142a znale\u017a\u0107 czas, by uczy\u0107 ich katechizmu, przygotowywa\u0107 do sakrament\u00f3w \u015bwi\u0119tych i przyk\u0142ada\u0142a du\u017c\u0105 wag\u0119 do wsp\u00f3lnej z nimi modlitwy. Bywa\u0142o, \u017ce do kaplicy szpitalnej przychodzi\u0142o oko\u0142o czterdziestu chorych, by wraz z ni\u0105 uczestniczy\u0107 w drodze krzy\u017cowej.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">Mia\u0142a niezwyk\u0142y dar jednania dusz z Bogiem, na jej oddziale nikt nie umiera\u0142 bez sakramentu pojednania, a zdarza\u0142o si\u0119 niejednokrotnie, \u017ce nawet przebywaj\u0105cy pod jej opiek\u0105 \u017bydzi prosili o chrzest. Dla siostry Marty ka\u017cdy cierpi\u0105cy cz\u0142owiek by\u0142 jednakowo wa\u017cny, bez wzgl\u0119du na to, czy by\u0142 to Polak, Ukrainiec czy \u017byd, grekokatolik, prawos\u0142awny czy katolik. Wszystkim s\u0142u\u017cy\u0142a z t\u0105 sam\u0105 mi\u0142o\u015bci\u0105. Si\u0142\u0119 do s\u0142u\u017cby czerpa\u0142a z modlitwy.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">W \u017cyciu Marty by\u0142y te\u017c wydarzenia nadzwyczajne. Kilkakrotnie przepowiedzia\u0142a fakty z przysz\u0142o\u015bci (m.in. w\u0142asn\u0105 \u015bmier\u0107) mia\u0142a tak\u017ce wizj\u0119 krzy\u017ca, z kt\u00f3rego przem\u00f3wi\u0142 do niej Pan Jezus, zach\u0119caj\u0105c j\u0105 do cierpliwego znoszenia przeciwno\u015bci i obiecuj\u0105c zabra\u0107 wkr\u00f3tce do siebie.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">Podobnie jak ca\u0142e \u017cycie siostry Marty obfitowa\u0142o w czyny mi\u0142o\u015bci, tak r\u00f3wnie\u017c jej \u015bmier\u0107 sta\u0142a si\u0119 aktem, kt\u00f3rego \u017ar\u00f3d\u0142em by\u0142a autentyczna mi\u0142o\u015b\u0107 do Boga i bli\u017aniego. \u015awiadoma niebezpiecze\u0144stwa dobrowolnie podj\u0119\u0142a si\u0119 dezynfekcji pomieszczenia po chorej na tyfus plamisty, chocia\u017c by\u0142 do tego zobowi\u0105zany inny pracownik &#8211; m\u0142ody ojciec rodziny. Nazajutrz pojawi\u0142y si\u0119 objawy choroby. Podczas ostatniego tygodnia w szpitalu czyniono wszelkie wysi\u0142ki, aby j\u0105 uleczy\u0107. Rzesza ludzi gor\u0105co modli\u0142a si\u0119 w jej intencji, \u0142\u0105cznie z przedstawicielami gminy \u017cydowskiej, kt\u00f3rzy w miejscowej synagodze prosili o jej uzdro- wienie. Jej g\u0142\u0119bok\u0105 modlitw\u0119 po przyj\u0119ciu Wiatyku \u015bwiadkowie uznali za ekstaz\u0119. Zmar\u0142a spokojnie dnia 30 maja 1904 roku w \u015aniatynie.<\/span><\/p>\n<p><span style=\"font-family: 'Cantora One', sans-serif;\">Ju\u017c w chwili \u015bmierci zebrani przy jej \u0142\u00f3\u017cku byli przekonani, \u017ce \u017cegnaj\u0105 niezwyk\u0142\u0105 siostr\u0119, a p\u00f3\u017aniejsze lata przynios\u0142y tego potwierdzenie. Na gr\u00f3b s. Marty przychodzili wszyscy, niezale\u017cnie od wieku, wyznania i narodowo\u015bci. Przychodzili i przychodz\u0105 a\u017c do dzisiejszego dnia przekonani, \u017ce &#8222;Matuszka&#8221; pomaga im we wszystkich sprawach, z kt\u00f3rymi si\u0119 do niej zwracaj\u0105.<\/span><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>B\u0142ogos\u0142awiona Siostra Marta Wiecka W rodzinnym domu Kr\u00f3tkie by\u0142o \u017cycie S. Marty Wieckiej, bo trwa\u0142o zaledwie trzydzie\u015bci lat, ale czas ten wystarczy\u0142, by jej dusza wznios\u0142a si\u0119 na wy\u017cyny \u015bwi\u0119to\u015bci. By\u0142a prawdziw\u0105 Siostr\u0105 Mi\u0142osierdzia &#8211; ca\u0142kowicie oddana Bogu, s\u0142u\u017cy\u0142a ludziom chorym i cierpi\u0105cym w wincenty\u0144skim duchu pokory, prostoty i mi\u0142o\u015bci. Urodzi\u0142a si\u0119 12 stycznia 1874 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":0,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"open","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-16","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/martawiecka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/16","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/martawiecka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/martawiecka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/martawiecka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/martawiecka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fcomments&post=16"}],"version-history":[{"count":5,"href":"https:\/\/martawiecka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/16\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":684,"href":"https:\/\/martawiecka.pl\/index.php?rest_route=\/wp\/v2\/pages\/16\/revisions\/684"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/martawiecka.pl\/index.php?rest_route=%2Fwp%2Fv2%2Fmedia&parent=16"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}